Spokojny blog o gestalt

Borderline – choroba czy dobra wymówka dla tych, którzy ze stresem sobie nie radzą?

Diagnozę „cierpi Pan/Pani na borderline” słyszy coraz większa liczna pacjentów wychodzących z gabinetów psychologów i psychiatrów. W związku z tym, że zachorowalność na tę przypadłość nieustannie wzrasta opinii publicznej nie brakuje pytań odnośnie tego, czy jest to polepszający się efekt diagnozy czy wyłącznie dobra wymówka dla tych, którzy nie potrafią poradzić sobie ze swoimi problemami emocjonalnymi. Czym charakteryzuje się osobowość chwiejna emocjonalnie i kto najbardziej doświadcza jej negatywnych skutków?

Określenie bordrline – pograniczne zaburzenie osobowości wynika z dysfunkcji osobowości przypisywanej chorym, których diagnoza psychiatryczna nie jest w stanie jednoznacznie określić czy jest to psychoza, czy może nerwica, nawet pomimo tego iż u zgłaszających się pacjentów obserwuje się psychopatologiczne objawy.

Jak rozpoznać osobowość „z pogranicza” i czym charakteryzuje się ta przypadłość?
Przede wszystkim osoby borykające się z borderline gromadzą w sobie masę negatywnych uczuć. Na co dzień wyznacznikiem ich codziennej egzystencji są – złość, frustracja, wściekłość, agresja, następnie stres, wstyd, znudzenie. Nieustannie towarzyszy im uczucie niepokoju, obawy, co w efekcie doprowadza do niezwykle niskiej nietolerancji na stres.

Co więcej – chorzy na borderline boją się momentu porzucenia, dlatego zazwyczaj nie angażują się w żadne bliskie relacje. Izolują się od osób, do których potencjalnie mogliby się przywiązać. Nie potrafią zrozumieć, że osoby dla nich życzliwe nie muszą robić tego interesowanie, dla osiągnięcia jakiegoś zysku. Dlatego też od tego typu ludzi „osoby z pogranicza” odsuwają się już na początkowym etapie znajomości.

Osoby cierpiące na borderline nie stronią także od idealizowania osób, które są dla nich najbliższe – partnerów, przyjaciół. Nie rejestrują negatywnych uczuć – zarówno tych, których doświadczają od bliskich, a co więcej – tych, którymi sami ich „obdarowują”. Rozstanie z osobą, którą ci „z pogranicza” darzą uczuciem wiąże się z kryzysem, depresją, a nawet myślami samobójczymi, nierzadko kończącymi się targnięciem na własne życie.

Chorzy na BPD doświadczają fragmentaryzacji uczuć – kasują z pamięci te, które burzą obraz samego siebie bądź osoby bliskiej. Objaw ten zauważalny jest w poważnych chorobach psychicznych, np. schizofrenii.

Osoby z borderline podchodzą do życia w sposób ryzykowny – wiąże się z tym wiele niekontrolowanych, odbywających się jakby poza świadomością aspektów.

Leczenie odbywa się najczęściej za pomocą farmaceutyków i psychoterapii. W ciężkich przypadkach chory poddany zostaje hospitalizacji.

Arytkuły

Borderline – choroba czy dobra wymówka dla tych, którzy ze stresem sobie nie radzą?

Czytaj więcej

Czy wyobrażaliście sobie kiedykolwiek, że dźwięk może stać się dla was udręką?

Czytaj więcej

Dlaczego powinniśmy się wysypiać? Znamy kolejny ważny powód

Czytaj więcej

Jesteś nieśmiały? Mamy dla Ciebie dobre wiadomości

Czytaj więcej

Kiedy możemy, a kiedy powinniśmy udać się do psychologa

Czytaj więcej

Młodzi miłośnicy kofeiny – mamy dla Was złe wieści

Czytaj więcej

Nadmierna ilość kilogramów – kolejne złe wiadomości

Czytaj więcej

Przemoc, szczęśliwe dzieciństwo i poziom IQ - co łączy wymienione aspekty?

Czytaj więcej

Recepta na udany związek? Podobieństwa się przyciągają!

Czytaj więcej

Stres rozmów przy świątecznym stole. Jak sobie z nim poradzić?

Czytaj więcej

Trzydziestolatkowie mieszkający z rodzicami, czyli „dorośli niedorośli”

Czytaj więcej

Wspinaczka po skalistych górach czy wędrówka po piaszczystej plaży? Co oddziałuje na nas korzystniej?

Czytaj więcej