Spokojny blog o gestalt

Dlaczego rozmowy telefoniczne dekoncentrują?

Nie da się ukryć, że czasem zdarza nam się taki dzień, kiedy mamy dość wszystkiego, drażni nas nawet najmniejsza błahostka i trudno zrozumieć, dlaczego tak się dzieje. Brak odpowiedniej ilości snu? Zła pogoda? Niekorzystny wygląd?
Z pewnością i w tej kwestii naukowcy dostarczą nam bardzo rzetelnych wniosków, jednak dzisiaj chcemy przyjrzeć się sytuacji równie drażniącej, co wstanie lewą nogą, a mianowicie – połowicznemu rozpraszaniu.
Z pewnością nie raz zdarzyło wam się przebywać w komunikacji miejskiej i słuchać rozmowy, a raczej monologu na temat gotującego się obiadu, dokonanych właśnie zakupów, czy przygotowywaniu się na imprezę. To irytujące, prawda? A kiedy w pracy wykonujesz jakieś wymagającą uwagi i skoncentrowania zadanie i twoja współpracowniczka rozmawia właśnie przez telefon – trudno ci się skoncentrować, prawda?
Okazuje się, że przebywanie przez dłuższy okres w miejscu, w którym jedna z osób rozmawia przez telefon zmusza nas do słyszenia obu stron… Jest to oczywiście trudno do zrealizowania, dlatego wysłuchiwanie wyłącznie połowy konwersacji rozprasza nas w większym stopniu niż w sytuacji, kiedy słyszymy obie strony.
Zagadnienie to stało się obiektem zainteresowania doktorantki z Uniwersytetu Cornella. Kiedy jeszcze studiowała, dojeżdżała na uczelnię komunikacją miejską – w momencie, kiedy ktoś rozpoczynał rozmowę telefoniczną, zauważyła ona, że nie jest się w stanie na niczym skoncentrować, nawet na słuchaniu muzyki.
Zjawisko to zmusiło ją do działania i postanowiła przyjrzeć się temu zagadnieniu dogłębniej. Na potrzeby eksperymentu, dla porównania, nagrała rozmowę współlokatorek – biorący udział w badaniu wysłuchiwali dwóch wariantów – dialogu kobiet i monologu jednej (rozmowa została okrojona do wypowiedzi wyłącznie jednej kobiety).
Nagranie audio włączane było biorącym udział w eksperymencie w czasie, kiedy na komputerze wykonywali zadania wymagające uwagi (np. śledzenie za pomocą kursora myszy przesuwającej się na ekranie kropki).
Efekt eksperymentu nie powinien dziwić – uczestnicy osiągali o wiele gorsze wyniki, kiedy podczas wykonywanego zadania słyszeli wyłącznie część rozmowy kobiet. Według doktorantki wynika to z faktu ignorowania bodźców przewidywalnych, w tej sytuacji – dostępnej rozmowy. Problem rozpoczyna się wtedy, kiedy zaskakujemy swój mózg i słyszy on np. część rozmowy.
W takiej sytuacji możemy zapomnieć o skoncentrowaniu się na swoich zadaniach, ponieważ będziemy musieli dopowiadać sobie drugą część rozmowy.
Z tej sytuacji płynie jeden wniosek – nie nadużywajmy rozmów telefonicznych w miejscach publicznych oraz w pomieszczeniach, w których pracujemy (zwłaszcza jeżeli dzieli biuro z innymi).

Arytkuły

Borderline – choroba czy dobra wymówka dla tych, którzy ze stresem sobie nie radzą?

Czytaj więcej

Czy wyobrażaliście sobie kiedykolwiek, że dźwięk może stać się dla was udręką?

Czytaj więcej

Dlaczego powinniśmy się wysypiać? Znamy kolejny ważny powód

Czytaj więcej

Jesteś nieśmiały? Mamy dla Ciebie dobre wiadomości

Czytaj więcej

Kiedy możemy, a kiedy powinniśmy udać się do psychologa

Czytaj więcej

Młodzi miłośnicy kofeiny – mamy dla Was złe wieści

Czytaj więcej

Nadmierna ilość kilogramów – kolejne złe wiadomości

Czytaj więcej

Przemoc, szczęśliwe dzieciństwo i poziom IQ - co łączy wymienione aspekty?

Czytaj więcej

Recepta na udany związek? Podobieństwa się przyciągają!

Czytaj więcej

Stres rozmów przy świątecznym stole. Jak sobie z nim poradzić?

Czytaj więcej

Trzydziestolatkowie mieszkający z rodzicami, czyli „dorośli niedorośli”

Czytaj więcej

Wspinaczka po skalistych górach czy wędrówka po piaszczystej plaży? Co oddziałuje na nas korzystniej?

Czytaj więcej